– 59 –

Balony – 01 maja 2018 – dzień, a właściwie poranek, drugi. Pominę sobie więc opowiastki, skoro to już drugi poranek, bo i o czym można myśleć, skoro znowu budzik dzwonił w środku nocy, czyli dobrze przed piątą rano. Czułam, że Smoki drugiego dnia nie będą już tak skore aby fundować mi pobudkę. Atrakcje wyrywania z łóżek należne są również innym mieszkańcom okolicy, nie mam na nie monopolu, choć niewątpliwie czuję się zaszczycona, że to ode mnie zdecydowali się zacząć pobudki.

Odprawa dodatkowa, wiatr okazał się zbyt silny, konieczna aktualizacja miejsca i planów. Zamiana startu wspólnego, na start wolny rozproszony.

Nim słońce wzejdzie na dobre.

… leżę sobie … i co z tego 😉

Czy oby na pewno wszystko się tu zgadza? Ile Smoków jest na prawdę na zdjęciu?

Przypomnę tylko na koniec jeszcze, że „żółtko” na pierwszym planie niesie ze sobą dziewczyńską załogę…