– 38 –

Okazuje się, że mam jeszcze styczniowe zaległości obrazkowe… o tej cudnej zimie z minionej niedzieli, aż boję się wspominać, nie mówiąc o pokazywaniu, bo nie będzie nikt chciał uwierzyć, że Perełka zamykała te chwile ledwie 5 dni temu! Ja sama mam problem z tą wiarą, ale, przecież trzymając w łapach Perełkę zafundowałam sobie takie przemrożenie łapek, że jeszcze dziś, na to wspomnienie, bolą mnie stawy. Jednak, ogarnęłam temat tego co na karcie pamięci się chowa, przerzuciłam w czeluści sieci, i pokażę to i owo, co sama widziałam. Sama jak sama, z Perełką na pewno, a i A. była zawsze pod ręką i służyła np. takim statywem, który Perełce bardzo pomagał, bo Perełka nie lubi ponad wszystko zdjęć nocnych i okropnie grymasi, a taki statyw nieco ją udobruchał, co wyglądało tak:

No i taki to był wieczór 21 stycznia 2018r.

Autor

demirja

Ja, czyli osoba wysiedlona po blisko piętnastu latach z wirtualnego domu... poszukująca nowego miejsca w cyfrowym świecie

2 myśli na temat “– 38 –”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s